Gecja – za co kochamy Grecję 

 


grecja_strona

Grecja i Grecos. Miło nam, że zostaliśmy zaproszeni przez Grecos na przedpremierowy pokaz filmu „Moje wielkie greckie wesele 2″ w gronie 200 najlepszych agentów w Polsce

„Moje wielkie greckie wesele 2″ to wyczekiwany ciąg dalszy znanej komedii „Moje wielkie greckie wesele”. Grecos jest sponsorem projekcji tego filmu w Polsce

Grecja – za co kochamy ten kraj?
Za romantyzm
Białe domki na tle niebieskiego morza, kawiarenki w starych wiatrakach i najpiękniejszy na świecie zachód słońca… Czego można chcieć więcej…

Za pyszne jedzenie
Nic tak dobrze nie smakuje jak świeże greckie pomidory, połączone ze świeżą grecką fetą, świeżą papryką i cudownie jedwabistą oliwą. Jedzenie zdrowe, pyszne i bardzo dietetyczne. Wyobraźcie sobie, że pałaszujecie je w klimatycznej knajpie prowadzonej przez starego Greka i jego przystojnych synów, ciepły wiatr rozwiewa Wam włosy, a bryza znad morza chłodzi twarz… Tak właśnie wygląda greckie biesiadowanie do rana…

Za niezapomniane widoki
Kto raz pojedzie do Grecji, będzie chciał tam wracać jak najczęściej. Bo to oczywiście starożytne zabytki, kolebka cywilizacji itd, ale także największą wartością tego kraju jest magiczny urok maleńkich miast i wiosek, idealnie wtopionych w morski pejzaż. Tam zapomina się o problemach! Grecja działa jak najlepszy detoks. Życie toczy się tu wolno, odmierzane stukotem oślich kopyt na brukowanych kamieniem uliczkach…

Za miłość do kotów
Grecja jest pełna kotów. Wędrują swoimi drogami i nikomu nie przeszkadzają. Są nawet w hotelach, gdzie potrafią zrobić niekiedy zbyt wczesną pobudkę W restauracji łaszą się do nóg, siadają na krześle obok, ale nic nie chcą, nie żebrzą o jedzenie. Po prostu są i patrzą swoimi mądrymi oczyma, które niejedno już widziały…

Za gościnność
Grecy kochają swój kraj i uznają go za najlepsze miejsce na ziemi. Wszędzie wieszają narodowe flagi. Są bardzo dumni ze swojej historii i dokonań ich przodków na przestrzeni wieków. Choć wyraziście gestykulują, głośno się śmieją i robią dziwne miny, są ogólnie mili i przyjaźni. Nikt nie nagabuje turystów na ulicy, nikt nie czeka na bakszysz. Mimo że grecki język, jak i sam alfabet są dla nas całkowicie niezrozumiałe to swobodnie można porozumieć się po angielsku.

Gorąco zapraszamy do Grecji  
i do kin